Madryt. Stolica tętniąca życiem. Piękne miejsce. Stolica piłki nożnej i miasto pełne imprez.
Dla Julie miała to być nagroda za ukończenie studiów z wyróżnieniem. Prawo i pedagogika. Ambitnie, prawda? Dziewczyna nie do końca chciała tu przyjeżdżać, po stokroć wolałaby siedzieć w swoim domu, w ukochanym pokoju i czytać. Jej znajomi nakłonili ją jednak do tego wyjazdu, twierdząc,, że przyda jej się taka zmiana. Może odkryje bardziej szaloną wersję siebie? Kochali ją za to, jaka jest, ale dobrze wiedzieli, że ciągła nauka ją kiedyś wykończy.
Być może okaże się to być jednym z najlepszych wyborów w życiu. Spełnienie, zawodowe, prywatne. Czy właśnie to miała odnaleźć w Madrycie?
***
Cris. Tak mówią na niego znajomi, rodzina, przyjaciele. Dla wielu jest idolem, gwiazdą obiektem westchnień licznych fanek. W życiu przeżył już wiele, zwłaszcza jak na dwudziestoczteroletniego mężczyznę. Jego życie uległo zmianie, kiedy pojawił się syn. Matka chłopca dla wielu stała się zagadką. Media często poruszają ten temat, który za każdym razem jest dla niego ciosem, jednak on nie ma zamiaru odpowiadać na te zaczepki. Pomimo tego, że w jego życiu pojawiło się dziecko, nie ma zamiaru rezygnować ze stylu życia, jaki prowadził dotychczas. Szybkie samochody, piękne kobiety.
Czy kiedykolwiek się zmieni?
***
Wszystko toczyło się tak szybko, wydawało się, że wszystko jest dobrze, że koszmar się skończył, a jednak...
- Jak mogłeś coś takiego zrobić? - krzyknęła dziewczyna
- Przepraszam, ja naprawdę nie umiałem inaczej, proszę, naprawdę żałuję - błagał mężczyzna.
Nie wiedział o ma robić. Został sam. On. Jeszcze nigdy nikt go nie porzucił. Zawsze to on odchodził. A teraz? Czuł, że traci najważniejszą,na równi z jego synem, osobę w jego życiu.
Pierwszy post. Mam nadzieję, że nie ma tragedii. Jeżeli komuś się spodoba będzie mi miło. Jeżeli nie, bardzo chętnie przeczytam w komentarzach co Wam się nie podobało!;) Nie zrażę się, nie przestanę pisać ;) Pomysł na całość już mam,poszczególne rozdziały też już mam rozrysowane ;) Dziękuje bardzo Magdzie Kowalczyk za pomoc. To dla mnie naprawdę dużo znaczy!;)
Wow! Genialny czekam na kolejne :) Pozdrawiam:D
OdpowiedzUsuń